Zgodnie z naszymi oczekiwaniami dzisiejsza sesja przyniosła stabilizację na rynku złotego. Znaczniejszym ruchom cenowym nie sprzyjał dziś brak danych makro z naszej gospodarki oraz atmosfera wyczekiwania na dane z amerykańskiego rynku pracy.
Zakres wahań na parze EUR/PLN był ograniczony przez pasmo 3,6-3,7750, natomiast kurs USD/PLN wahał się w przedziale 2,7650-2,7750. Niewielkie zmiany zachodziły na rynku długu. Sytuacji nie zmienił komunikat NBP. Zgodnie z jego treścią oficjalne aktywa rezerwowe spadły w czerwcu do 152,38 mld zł wobec 156,75 mld zł w maju.
Na rynek napłynęły dziś szacunki Ministerstw Finansów dotyczące dynamiki PKB. Resort ocenia, że w drugim kwartale tempo wzrostu gospodarczego w drugim kwartale będzie niższe niż w pierwszym i kształtować się będzie w przedziale 6-6,5 proc.
Złoty, podobnie jak na przestrzeni całego mijającego tygodnia, pozostawał dziś pod wpływem sytuacji międzynarodowej. Niewielka zmienność na rynku sugerowała, że inwestorzy wstrzymali się z zajmowaniem pozycji do czasu opublikowania danych z amerykańskiego rynku pracy. Poprawa aury wokół rynków wschodzących zaowocowała przewagą byków na warszawskim parkiecie. O godzinie 15:30 jedno euro wyceniano na 3,76, zaś dolar kosztował 2,77.
Dzisiejsza sesja do godziny 14:30 upływała w atmosferze wyczekiwania na dane z amerykańskiego rynku pracy. Do tego czasu byliśmy świadkami stabilizacji w notowaniach EUR/USD w przedziale 1,3580-1,3600. Zmiany sytuacji nie przyniósł nawet poranny raport dotyczący zamówień w niemieckim przemyśle, których wzrost sięgnął 3,2 proc. m/m wobec oczekiwań na poziomie 0,5 proc. m/m. Pozytywna figura nie skłoniła jednak do agresywniejszego kupowania wspólnej waluty.
Zmianę sytuacji przyniósł raport amerykańskiego Departamentu Pracy. W USA poza rolnictwem utworzono w czerwcu 132 tys. nowych miejsc pracy wobec oczekiwań rynku rzędu 120 tys. W dobry nastrój wprawiła chwilowo inwestorów rewizja wyników z maja (ze 157 do 190 tys.). Z kolei stopa bezrobocia zgodnie z oczekiwaniami inwestorów pozostała na niezmienionym poziomie 4,5 proc.
W rezultacie obserwowaliśmy umocnienie dolara i zniżkę w notowaniach głównej pary w okolice wsparcia na poziomie 1,3570. Zakres spadku nie był znaczący, co dobitnie obrazuje siłę euro. Przejściową korektę część inwestorów wykorzystała do zakupów wspólnej waluty. W efekcie obserwowaliśmy powrót kursu EUR/USD powyżej poziomu 1,3600.
źródło: TMS







