Billboard reklamowy

Rynek walutowy ignoruje dane ze strefy euro i Japonii

2008-05-16 09:12

Rynek walutowy ignoruje dane ze strefy euro i Japonii

Dane o wzroście PKB w strefie euro i Japonii nie zrobiły wielkiego wrażenia na inwestorach, choć w obydwu przypadkach były znacznie lepsze od oczekiwanych i wskazywały, iż przynajmniej w pierwszym kwartale nie można było mówić o jakimkolwiek spowolnieniu.

Wzrost w strefie euro wyniósł 0,7% (kwartalnie), zaś w Japonii 0,8%. Dla porównania ten w USA nieznacznie tylko przekraczał 0,1%, a i to głównie dzięki wzrostowi zapasów. To prawda, że również w przypadku tych danych jest się do czego przyczepić. Wyższy wzrost w eurolandzie to głównie zasługa nieoczekiwanie dużego przyspieszenia w Niemczech (1,5% kwartalnie), co może nie utrzymać się w kolejnych kwartałach - dane za kwiecień sygnalizowały spowolnienie w niemieckim przemyśle. W Japonii za wzrost

Rynek zareagował na dane ze Niemiec (były podane wcześniej) wzrostem EURUSD o 55 pipsów, jednak wzrosty zatrzymały się jeszcze przed oporem (1,5565), zaś w dość krótkim czasie po umocnieniu euro nie było śladu. Co więcej wobec kolejnej dobrej sesji na Wall Street para wieczorem znalazła się ponownie nieznacznie powyżej poziomu 1,54. Optymizm amerykańskich inwestorów wynikał w dużej mierze z faktu, iż na rynku pojawiła się informacja o planie przeciwdziałania dalszemu spowolnieniu na rynku mieszkaniowym, przygotowanym przez amerykański Senat. Podobnie było z danymi z Japonii - rynek reaguje pozytywnie na wyższy wzrost, ale spadek na parze USDJPY rzędu 30 pipsów (do 104,55) nie zmienia niczego poza odsunięciem nas od oporu na 105,60. Mdła reakcja rynku na te dane pokazuje, iż rynek nie wierzy, iż  w tych częściach globalnej gospodarki można upatrywać źródła wzrostu gospodarczego.

Czwartkowa sesja na polskim foreksie należała do tych bardziej spokojnych, a to za sprawą braku jednoznacznego kierunku na głównych parach walutowych oraz braku istotnych informacji z polskiej gospodarki. Złoty miał dobre otwarcie, co było zasługą wzrostu EURUSD po danych o niemieckim PKB - na otwarciu złotówka zyskiwała 1 grosz w relacji do dolara w porównaniu ze środowym zamknięciem. Szybki zwrot na parze EURUSD spowodował jednak, iż złoty zaczął tracić a pary USDPLN i EURPLN odnotowały swoje sesyjne maksima na poziomach 2,1960 i 3,40. Przy tych poziomach jednak ponownie pojawili się kupujący polską walutę, która do końca dnia odrobiła po groszu do euro i dolara. W dniu dzisiejszym nie ma istotnych informacji o charakterze krajowym, stąd też kluczowe pozostanie zachowanie pary EURUSD.

Autor:
Przemysław Kwiecień
XTB
Kursy walutowe - najlepsze wyniki
z dnia 2008-07-04
KrajKursZmiana
RPA
0,2739
+1,86%
Turcja
1,7135
+1,53%
Islandia
2,7249
+1,38%
Kursy walutowe - najgorsze wyniki
z dnia 2008-07-04
KrajKursZmiana
MFW (SDR)
3,4276
-1,01%
Łotwa
4,7189
-0,91%
Litwa
0,9636
-0,85%
Wykres kursu euro (EUR)

Wykres kursu dolara (USD)

Wykres kursu franka szwajcarskiego (CHF)

Wykres kursu funta brytyjskiego (GBP)
dodaj nowy komentarz
komentarzy: 0
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy - Twój może być pierwszy!