2010-02-08 09:11
W grudniu 2009 r., pierwszy raz od 20 lat, zmalała liczba emerytów otrzymujących świadczenia z ZUS. Na emerytury od roku nie odchodzą już masowo 55-letnie kobiety i 60-letni mężczyźni - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
W grudniu 2009 r. emerytury z ZUS otrzymało mniej osób niż w listopadzie. W listopadzie 2009 r. emerytury z ZUS pobierało 5,006 mln osób, a w grudniu - 5,005 mln.
Gazeta dodaje, że w ciągu ostatnich pięciu lat grupa emerytów zwiększyła się o 1 mln osób. Ten trend zahamowała obowiązująca od 1 stycznia 2009 r. ustawa likwidująca większość przywilejów emerytalnych. Rząd wygasił też tzw. wcześniejsze emerytury pracownicze.
Dlatego ZUS przyznaje coraz mniej nowych emerytur. W 2008 r. było ich 340 tys., a w ubiegłym już tylko 230 tys. Można się spodziewać, że liczba ta dalej będzie maleć. Zatrzymanie przyrostu liczby emerytów poprawi sytuację Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Mniej emerytów to niższe wydatki FUS - czytamy w gazecie.