Firmy tną etaty, by znowu zatrudniać. Jednak nie na umowę z pracownikiem, lecz przez agencję pośrednictwa - informuje „Puls Biznesu”.
Gazeta dodaje, że firmy obawiają się, iż kryzys finansowy przeistoczy się w kryzys gospodarczy. Jeżeli nawet teraz są zamówienia, to za kilka miesięcy może ich nie być. Wtedy trzeba będzie zwalniać ludzi z pracy, a zatrudnienie tymczasowe proces ten ułatwi. Poza tym zatrudnienie tymczasowe pozwala na większą elastyczność działania.
"Puls Biznesu" pisze, że ostatnio np. z rozwiązania takiego skorzystały tak duże firmy, jak Arcelor-Mittal Poland, Fiat czy Alchemia.








