Przez ostatnie trzy lata dzięki inwestycjom związanym z Euro 2012 wbrew zapowiedziom rządu nie przybyło 100 tysięcy miejsc pracy - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Dziś, jak szacuje organizacja pracodawców PKPP Lewiatan, przy realizacji projektów związanych z mistrzostwami, zatrudnionych jest około 100 tysięcy osób, ale z tego najwyżej 40 tysięcy to nowi pracownicy. Głównym powodem jest kryzys finansowy - wydatki na nowe przedsięwzięcia zostały mocno okrojone.
"Dziennik Gazeta Prawna" dodaje, że wciąż jest jednak szansa na kolejne 40 tysięcy etatów przy obsłudze nowo zrealizowanych inwestycji. Mowa nie tylko o stadionach, dworcach i rozbudowywanych lotniskach, lecz także o nowych hotelach, restauracjach czy obsługujących je firmach - ochroniarskich, transportowych, zajmujących się lokalnym rzemiosłem czy prowadzeniem sklepów.








