Wysokie odprawy w zamian za dobrowolne odejście z pracy. Ale własny biznes uruchomi za nie tylko niewielka część zwalnianych osób - czytamy w "Rzeczpospolitej".
W wielu zakładach pracy ruszają programy dobrowolnych odejść. W Zakładach Chemicznych Police chętni mogą dostać od dwóch do siedmiu dodatkowych pensji. Do tego standardowe odprawy przysługujące z kodeksu pracy.
Tak dużej fali wysokich odpraw w firmach zachęcających do dobrowolnych zwolnień nie było od końca ubiegłej dekady.
Dyrektor Międzynarodowej Szkoły Nauk Politycznych prof. Jacek Wódz uważa, że takim osobom będzie teraz łatwiej. Eksperci uważają jednak, że zapał do własnego biznesu będzie schładzać sytuacja gospodarcza. Trzeba bowiem znaleźć na rynku lukę, by interes się kręcił. A w dobie kryzysu będzie to trudne - pisze "Rzeczpospolita".
źródło: Rynek.Net







