Ceny mieszkań mogą spaść, gdyż coraz mniej Polaków będzie stać na ich zakup - pisze "Rzeczpospolita".
Zdaniem doradcy finansowego z firmy Ansan Consulting Andrzeja Saniewskiego na rynek mieszkaniowy negatywnie wpłynie wiele czynników. Jego zdaniem wzrost stóp procentowych i nowe regulacje zmuszające banki do bardziej rygorystycznych oceny zdolności kredytowej klientów znacząco ograniczą dostęp do kredytów hipotecznych.
Z wyliczeń Andrzej Saniewskiego wynika, że od 1 lipca, gdy wejdą nowe wytyczne nadzoru finansowego, oraz z powodu wzrostu stawki WIBOR zdolność kredytowa rodzin spadnie o ponad 20 procent wobec I kwartału - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Gazeta dodaje, że szykują się też ograniczenia związane ze zmianami w programie "Rodzina na swoim". Jego nowelizacja ma spowodować, że limity będą niższe nawet o 2 tysiące złotych na metr mieszkania. Aby więc "Rodzina" po zmianach napędzała sprzedaż, i deweloperzy i prywatni właściciele musieliby obniżyć ceny.








