2008-09-12 15:58
Decyzja o budowie domu w tym roku może okazać się strzałem w dziesiątkę, bo - jak dotąd - taniała większość materiałów budowlanych, a i ekipy wykonawcze przestały dyktować warunki - pisze "Gazeta Wyborcza".
Prawdziwy boom w budownictwie jednorodzinnym zaczął się w ubiegłym roku, a wywołało go szaleństwo cenowe na rynku mieszkaniowym w 2006 r. Wielu mieszkańców dużych aglomeracji dochodzi do wniosku, że dom jest tańszą alternatywą.
Budowa domu może stać się jeszcze bardziej opłacalnym przedsięwzięciem ze względu na spadek cen wielu materiałów budowlanych. Potaniały m.in. wyroby stalowe, drewno i materiały drewnopochodne, gazobetony, materiały dociepleniowe, pokrycia i folie dachowe, rynny, sylikaty, chemia budowlana, a także cement i wapno, instalacje grzewcze i kanalizacyjne oraz farby, lakiery i tapety.
Rosnąć przestały także koszty robocizny. W budownictwie jest mniej zleceń na roboty, co ostudziło zapędy wykonawców w windowaniu cen - czytamy w "Gazecie Wyborczej".