Tylko dwie oferty na Polkomtel są brane pod uwagę przez właścicieli sieci komórkowej Plus. W wyścigu pozostali Zygmunt Solorz-Żak oraz operator TeliaSonera - wynika z informacji "Rzeczpospolitej".
Taką informację dziennik uzyskał z dwóch niezależnych źródeł. Jeszcze przed złożeniem wstępnych ofert, zarówno właściciel Polsatu, jak i szwedzka TeliaSonera ogłosili w prasie pomysł na rozwój firmy.
Oprócz TeliiSonery i Solorza-Żaka wiążące oferty na zakup komórkowej sieci złożyły 6 maja także fundusz Apax oraz norweski Telenor w konsorcjum z funduszem Bain Capital.
Do negocjacji i badania formalnoprawnego sieci Plus zostali dopuszczeni wszyscy czterej oferenci. Właściciele - PKN Orlen, KGHM, PGE, Węglokoks oraz brytyjski Vodafone - liczyli na licytację. Polkomtel wyceniany był do tej pory na 16-18 miliardów złotych. Jarosław Bauc, prezes operatora komórkowego, w udzielonym "Rzeczpospolitej" wywiadzie studził jednak takie oczekiwania co do wyceny spółki.
Informacji o tym, że w wyścigu po Plusa pozostały tylko dwie oferty, nie udało się dziennikowi potwierdzić u osób pracujących przy transakcji.








