W tym roku obniżki cen, a w przyszłym szybki internet - to, w skrócie, plan Telekomunikacji Polskiej na odbudowanie udziałów w rynku - informuje "Rzeczpospolita".
Gazeta dodaje, że cięcia to dla TP sposób, aby bronić się przed konkurencją. Maciej Witucki, prezes TP, obiecuje, że obniżki to kwestia kilku tygodni i przyznaje, że operator ma poślizg. Dotychczas termin cenowego uderzenia planowano na połowę sierpnia.
Teraz prezes Witucki po raz pierwszy mówi też, jaka będzie skala cięć. - Wyniosą od 15 do ponad 20 proc. w zależności od usługi - deklaruje. Spadną zarówno ceny samego dostępu do Internetu, jak i sprzedawanego w pakiecie z telewizją.
Według Wituckiego obniżki cen to nie wszystko. Prezes ujawnia, że z początkiem przyszłego roku firma zaoferuje w miastach usługę w technologii VDSL pozwalającą na korzystanie z Internetu o prędkości 40 - 80 Mb/s - czytamy w "Rz".
źródło: Rynek.Net







