2009-07-03 07:50
Mimo kryzysu Polacy szturmują biura podróży - informuje "Gazeta Prawna".
W ciągu ostatnich tygodni sprzedaż zagranicznych wycieczek wzrosła prawie o 40 procent w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Według biur podróży, ożywienie popytu to efekt zmiennej pogody w kraju. Niepewna aura nie zachęca do wypoczynku w polskich kurortach, które plasują się wśród najdroższych w Europie. Za dwutygodniowy pobyt na naszym wybrzeżu trzeba zapłacić o tysiąc złotych więcej, niż za wakacje nad Morzem Śródziemnym czy Czerwonym.
Klientów dopingują także atrakcyjne ceny zagranicznych wyjazdów - między innymi oferty last minute.
Mimo ostatniego ożywienia, ten rok i tak będzie dla branży turystycznej zdecydowanie gorszy od ubiegłego. Duże spadki zanotowano bowiem w pierwszej połowie roku - dodaje gazeta.