RSS
Giełdy, waluty, inwestycje i finanse osobiste
Rynek.net
22 05 2012

Słowo "krach" było dziś odmieniane przez wszystkie przypadki, w każdym serwisie informacyjnym. Nie mogło stać się inaczej. Po zaskakującym odrzuceniu planu ratunkowego przez amerykański Kongres indeksy na Wall Street zanurkowały po 7-9 %. DJIA wsparł się dopiero na poziomie linii tempa łączącej tegoroczne dołki.

 Nasz rodzimy indeks od analogicznego wsparcia dzieliło rano blisko 200 pkt. Na szczęście jednak nie doszło do powtórki załamania z innych rynków EM w tym brazylijskiego, gdzie Bovespa straciła ponad 10 %, czy rosyjskiego, który z powodu głębokich spadków został rano całkowicie zamknięty.

 WIG20 tak jak większość europejskich rynków zaczął dzień od 3 % przeceny. Od strony technicznej była to adekwatna reakcja na wyjście poza przedział ubiegło tygodniowej zmienności w zakresie 2350-2470 pkt. Byki zachęcone korzystnym obrotem sytuacji na pozostałych parkietach w tym niektórych azjatyckich, gdzie straty zostały odrobione, a indeksy weszły do zielonej strefy, rozpoczęły ostrożne zakupy. Poranna 80 pkt. luka bessy stanowiła jednak spore wyzwanie, a mocno ciążący w indeksie KGH nie ułatwiał zadania. Spółka śladem światowego rynku surowcowego poddawała się największej przecenie wśród blue chips.

 Mimo tych przeszkód, wobec pnących się w górę kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy i coraz bardziej powszechnego przekonania, że plan Paulsona w zmodyfikowanej wersji w końcu przejdzie, również na warszawskim parkiecie zagościła "zieleń". W trakcie powrotu z głębokiej zapaści do południa wygenerowane zostało 650 mln PLN. obrotu. Dalszy ruch na północ napotkał jednak na spód wspomnianej konsolidacji z III dekady września (2360). Dopiero końcowy fixing pomógł przełamać ów opór. Zamkniecie WIG20 uplasowało się na poziomie 2384 pkt. czyli 5 % powyżej otwarcia.

Na wykresie powstał długi biały korpus. Sygnał kupna na MACD został utrzymany w mocy, zaś rynkowy zwrot dokonał na się na najwyższym od 6 sesji obrocie. Pojawiła się przez to szansa, że dość słaba formacja przenikania, której drugi człon nie przekroczył połowy poprzedzającej go czarnej świecy zostanie wykorzystana przez popyt do podniesienia cen akcji. Kluczowy w tym wypadku jest jednak opór na 2400 pkt. i bez jego przełamania wszystkie dotychczasowe wysiłki byków mogą okazać się daremne.

źródło: DM BOŚ