Wicepremier Waldemar Pawlak mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej", że trzeba będzie renegocjować kilka punktów umowy gazowej z Rosją. Inni ministrowie nic o tym nie wiedzą - zauważa dziennik.
Pawlak ujawnił, że Bruksela, która ma zastrzeżenia do wynegocjowanej przez Polaków i Rosjan umowy, włączy się w rozmowy. Zdaniem wicepremiera skomplikuje to sytuację, bo potrzebne będzie kilka tur rozmów z Rosjanami. Z drugiej strony przy wsparciu Brukseli w niektórych punktach stanowisko rosyjskie może się uelastycznić.
Wątpliwości unijnych urzędników budzi między innymi fakt, że nasi negocjatorzy ustalili z Moskwą, iż stawki za tranzyt będą obliczane tak, by zapewnić operatorowi Jamału stały zysk. KE domaga się poza tym wykreślenia z umowy zakazu reeksportu paliwa - czytamy w "DGP".
źródło: Rynek.Net







