Z analizy biura pełnomocnika ds. wprowadzenia euro wynika, że Polska powinna przystąpić do Unii Walutowej w ciągu dziesięciu lat - informuje "Rzeczpospolita".
Na razie spełniamy jedno z pięciu najważniejszych Kryteriów z Maastricht, ale nie tylko u nas sytuacja pod tym względem wygląda źle. Problemy z kryteriami mają też m.in. Łotwa, Litwa, Bułgaria, Rumunia, Estonia, Malta i Węgry.
Eksperci biura przedstawiają kalendarz, z którego wynika, że zgodnie z zaleceniami komisji Polska wiarygodnie obniży nadmierny deficyt do zalecanych 3 proc. PKB w 2012 r. Tak więc pierwszą możliwą datą wejścia do strefy euro byłby rok 2014.
- Technicznie jest to do zrobienia, ale moim zdaniem byłoby to bardzo ryzykowne - uważa Piotr Kalisz z CitiHandlowy, dla którego wiarygodną datą jest dopiero 2016 rok. - Obniżenie poziomu deficytu to pierwszy krok, w drugim trzeba przekonać Komisję i inwestorów, że jest to trwała sytuacja.
źródło: Rynek.Net







