RSS
Giełdy, waluty, inwestycje i finanse osobiste
Rynek.net
22 05 2012

Wrześniowe straty na GPW odrobioneKońcówka poniedziałkowej sesji na Wall Street stała pod znakiem odrabiania strat powstałych, gdy indeks wskaźników wyprzedzających okazał się nieco gorszy od oczekiwań. W prawdzie nie udało się ich zredukować do zera (DJIA i S&P500 straciły w przedziale 0,3-0,4 %) lecz i to wystarczyło do poprawy nastroi na rynkach europejskich.

Dodatkowy zastrzyk optymizmu nadszedł ponadto z Azji, gdzie Azjatycki Bank Rozwoju podwyższył we wtorek prognozy wzrostu gospodarczego dla rozwijających się państw tego regionu.

Wtorkowy poranek przyniósł zatem na Starym Kontynencie ruch w górę powielony przez GPW. Dla tej ostatniej był to nie lada wysiłek, gdyż jej główny indeks już na wstępie został osłabiony przez odcięcie dywidendy z PKOBP tracąc 10 pkt. Mimo to siłami KGH oraz pozostałych przedstawicieli sektora bankowego otwarcie uplasowało się na poziomie 2149 pkt. W ostatnim czasie dodatnie otwarcia na GPW z reguły wykorzystywane były do zasypania rynku podażą, tym razem jednak stało się inaczej. Popyt skorzystał z układu technicznego, jaki na wykresie godzinowym stworzył kilkunastogodzinny kanał. Przełamanie pułapu tej formacji w jednej chwili przekształciło ów kanał w formację kontynuacji zdolną doprowadzić indeks do konfrontacji z linią miesięcznego trendu spadkowego. W przeciągu jednej godziny WIG-20 wspierany przez 5 i 4 % zwyżki odpowiednio KGH i PKN przekroczył poziom 2200 pkt., zaś po południu pokonany został wrześniowy spadkowy trend. Zaprezentowane o 14.00 odczyty makro z krajowego podwórka nie zmieniły nastroi graczy, poziom inflacji bazowej okazał się zgodny z prognozami. Byki bez przeszkód utrzymały swoje zdobycze do końca notowań, a WIG-20 podsumował dzień 5 % zwyżką.

Dzisiejsza diametralna zmiana układu technicznego indeksu nie przesądza jeszcze o zakończeniu trendu bocznego, który od III - ciej dekady lipca przyjmuje formę oscylacji wokół poziomu 2150 pkt. Przełom mógłby nastąpić dopiero w chwili ustanowienia nowych maksimów impulsu. Znacznie więcej nt. szans popytu na korzystne dla siebie rozstrzygnięcia będzie można powiedzieć po teście oporu na poziomie 2260 pkt. To tam wygasa zasięg zwyżki z flagi (wykres 60-min) i tam też można oczekiwać szczególnie zaciętej walki. Godzinowe wskaźniki średnioterminowe bez bagażu negatywnych dywergencji są gotowe wesprzeć nowe próby wzrostowe.

źródło: DM BOŚ