wtorek, 07 sierpnia 2007 12:08
Na razie nie ma sygnałów, że doszło do odwrócenia trendu. Niemniej obecny ruch w górę powinien być kontynuowany, gdyż zatrzymanie spadków na poziomie 3550 pkt ma dość istotne znaczenie przynajmniej w krótkim terminie
Więcej artykułów…

Po niskim otwarciu - WIG20 spadł do 3546 pkt - rynek powolutku odrabiał straty, a później ustabilizował się w okolicach południa i do końca sesji inwestorzy czekali już na otwarcie notowań w Nowym Jorku. Ostatnia godzina to chaotyczne ruchy indeksów - i poczynania inwestorów - w rytmie wahań nowojorskich indeksów.
Obecnie najbliższy poziom wsparcia dla WIG20 to psychologiczna bariera 3600 pkt. W wypadku gdyby dzień zamknął się poniżej tego poziomu, może nas czekać jeszcze co najmniej kilkadziesiąt punktów spadku.
Piątkowe zamkniecie poniżej 3600 pkt. ma negatywną wymowę. Dodatkowo kłopoty byków wynikają z kolejnej silnej przeceny w USA. Dlatego na początku sesji należy się spodziewać kontynuacji spadków
Nowy dołek osiągnięty przez WIG20 w piątek został poparty obrotami aczkolwiek ich geneza (wymiana na BZWBK) budzi wątpliwości. Takowych jednak nie może być ocenie całego mijającego tygodnia.