Czwartek był dniem wyników kwartalnych ważnych spółek na polskim rynku oraz dniem ważnych danych makro w USA i strefie euro.
Dane w Polsce były dziś w większości przekonująco dobre. Wyniki finansowe podały dzisiaj między innymi nasze dwie firmy rafineryjne - PKN Orlen i Lotos. W obydwu przypadkach wyniki te były bardzo dobre. Niezłe wyniki raportowały także Asseco oraz CEZ.
Dane makro niosły natomiast dość mieszane przesłanie. W Europie PKB w strefie euro wzrósł rdr o 2,2 procenta, wobec oczekiwań zakładających dynamikę 1,9 %. Na rynku amerykański zaś, spadła produkcja i wykorzystanie mocy produkcyjnych, jak również obniżają się oceny przedsiębiorców dotyczące stanu gospodarki (wskaźnik New York Empire State Indeks). Na plus wyróżnia się bardzo duży transfer kapitału do USA (ponad 80 mld USD w kwietniu b.r.). Zarówno dobre, jak i te gorsze dane miały jednak bardzo ograniczony wpływ na przebieg sesji na poszczególnych rynkach.
Sesja, niemal od początku miała spadkowy charakter i groziło nam nawet wyłamanie poniżej poziomu 3000 punktów. Wystąpienie szefa FED o godzinie 15.30 oraz Indeks FED z Filadelfii za maj opublikowany o godzinie 16.00 wlały nieco optymizmu w serca inwestorów w końcówce sesji. Dzień kończymy, mimo wszystko, na sporym minusie, ale bez wyłamania poniżej 3000 punktów.
"Bohaterem" sesji były dzisiaj walory Agory. Spółka podała dobry wynik kwartalny, perspektywy rynku reklamowego też zostały dobrze ocenione. Uznania inwestorów nie znalazł jednak pomysł Agory na wejście na rynek usług internetowych poprzez przejęcia. Spółka zakupiła, bowiem Trader.com (czyli jego portale i wydawnictwa ogłoszeniowe) za ok. 120 mln złotych. Dla niektórych cena wydaje się wygórowana, szczególnie biorąc pod uwagę poprzednią i kosztowną wpadkę Agory z nieudanym dziennikiem. Dla Agory wejście w rynek mediów internetowych i telewizji to jednak konieczność, gdyż ten segment rozwija się znacznie szybciej niż segment prasy. Dodatkowo, tworzenie własnych projektów byłoby bardzo kosztowne i - co ważniejsze - trwałoby znacznie dłużej. Akcje Agory traciły w pewnym momencie znacznie więcej niż 10 procent. Kiedy inwestorzy zrozumieli, iż ruch biznesowy spółki ma uzasadnienie, znaczną część strat udało się odrobić.
Kolejną sesję rosły obroty. Dziś wyniosły one na całym rynku ponad 1,5 mld złotych. Gros obrotu przypadło na walory PKO BP, co oznacza, iż akcje te mogły być nabywane przez inwestorów zagranicznych do różnego rodzaju portfeli regionalnych. Zachowanie PKO BP oddaje także nastroje w sektorze bankowym zysk netto banków notowanych na GPW banków w I kwartale 2008 roku wyniósł łącznie 3,45 mld PLN, i był o 25 procent wyższy niż przed rokiem.
Technicznie - rynek jest jednak nadal na rozdrożu.
źródło: DM BOŚ







