Udane polowanie na okazje podczas czwartkowej sesji za oceanem pozwoliło tamtejszym indeksom oddalić się od swoich minimów i wyjść na ponad 6% zwyżki. Dało to zielone światło reszcie parkietów. Japoński NIKKEI225 zakończył piątkową sesję wzrostem o 2,72%, a giełdy na starym kontynencie otwierały się wyżej odpowiednio: WIG 2,94%, WIG20 3,67%, DAX 2,89% i CAC40 2,10%.
Sesyjne maksimum zostało utworzone tuż po otwarciu (1748,20pkt), a następnie indeks blue chipów sukcesywnie obniżał swój poziom znajdując oparcie w okolicach 1700pkt. Czynnikiem chłodzącym stronę popytowa oprócz słabych wyników kwartalnych były spadające kontrakty futures na amerykańskie indeksy oraz dane makroekonomiczne. Odczyt sprzedaży detalicznej w USA był najgorszy od początku publikacji tych danych i wyniósł 2,8% m/m. Natomiast zmiana PKB w Eurolandzie wykazała spadek o 0,2% q/q. Ostatecznie WIG zakończył piątkową sesje wzrostem o 1,73% (27163,96pkt), a WIG20 zwyżkował o 1,51% (1707,41pkt). Obroty na szerokim rynku osiągnęły poziom 900 mln PLN.
Poprawny obraz piątkowej sesji nie powinien zakłócić wymowy całego tygodnia, która raczej jest negatywna. W
ciągu czterech sesyjnych dni (we wtorek warszawski parkiet odpoczywał) indeks szerokiego rynku zniżkował o
4,44%, a WIG20 o 6,15%. Całotygodniowy spadek mógłby być jeszcze większy gdyby nie środowy fixing, który
zmniejszył skalę przeceny w tym dniu blisko o połowę (+80pkt). Ruch ten odbił się jednak czkawka w dniu
następnym i indeksy powróciły do poziomów z przed fixingu. Wśród spółek o największej kapitalizacji najlepiej
zachowywały się walory CEZ i POLIMEXMS, które spadły w ciągu tygodnia jedynie o 1,45% i 1,47%. Po drugiej
stronie znalazły się walory GTC i AGORY, które spadły zniżkowały o 19,08% i 16,70%.
Podsumowując mijający tydzień można zauważyć, że strona podażowa kontrolowała sytuację. Pomagały jej w tym gorsze od oczekiwań wyniki kwartalne największych spółek. Warto przypomnieć wyniki spółek paliwowych (Lotos: strata netto 237,89 mln PLN przy oczekiwaniach na poziomie 62 mln PLN i PKN Orlen: zysk netto 22,12 mln PLN, a prognoza wskazywała 90 mln PLN) czy choćby Agory, której zysk netto wyniósł 13,9 mln PLN przy rynkowym konsensusie na poziomie 18 mln PLN.
Mniejsza rolę odgrywały dane makroekonomiczne, których było zdecydowanie mniej, ale jak już się pojawiały potwierdzały recesyjne odczyty gospodarek. Produkcja przemysłowa w Eurolandzie spadła o 2,4% r/r, liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła do 516 tys, a sprzedaż detaliczna w USA i zmiana PKB w Eurolandzie (wymienione wyżej) dopełniły negatywny wizerunek światowej gospodarki. Mijający tydzień nie przyniósł rozstrzygnięć, a oczy inwestorów nadal będą zwrócone na zachowanie amerykańskich indeksów, które piątkowe notowania rozpoczęły na minusie.
źródło: BDM







