RSS
Giełdy, waluty, inwestycje i finanse osobiste
Rynek.net
22 05 2012

Bariera na 2160 pkt. powstrzymała bykiW USA początek tygodnia upłynął pod znakiem korekty. Optymizm jaki zagościł za oceanem po piątkowych danych z rynku pracy gdzieś się ulotnił. Było za wcześnie jednak by mówić o rozpoczęciu korekty miesięcznej fali wzrostów. Indeksy na Wall Street straciły bowiem w symbolicznym wymiarze 0,3-0,4 %.Azjatyckie rynki zupełnie zignorowały ten spadek podobnie jak giełdy europejskie na otwarciu.

GPW była nieco bardziej powściągliwa i wystartowała z poniedziałkowego pułapu. Spadki tuzów PKO, PKN i KGH równoważone przez zwyżkę TPS oraz mniejszych komponentów WIG20 utrzymywały indeks na niskim poziomie. Ta sytuacja trwała jednak tylko kwadrans, po którym do głosu doszedł popyt kontynuując nieudaną poniedziałkową próbę przełamania oporu na 2140 pkt. Opór padł, ale kolejna bariera na 2160 pkt., wskazywana jako zasięg zwyżki z ubiegło tygodniowego wybicia, zatrzymała przemarsz byków. Cofnięcie było wyraźne i zniosło w południe niemal cały dzienny dorobek strony popytowej. W dwie godziny później pod znakiem zapytania stanęła przyszłość 3 dniowego trendu wzrostowego korygującego ubiegło tygodniową wyprzedaż.

Konfrontacja zbiegła się w czasie z publikacją amerykańskich danych makro. Pokazały one większy od oczekiwań spadek kosztów pracy, przy jednoczesnym wzroście wydajności. Dane zostały odebrane bez entuzjazmu, gdyż czaiła się za nimi groźba wzrostu bezrobocia w następnych okresach, ale jednocześnie reakcja była dość wyważona. Kwadrans później pokonana została jednak linia wzmiankowanego trendu i na rynku rozlała się podaż. Taka emocjonalna reakcja była w pełni uzasadniona, gdyż od pewnego już czasu gra na zwyżkę obciążona była ryzykiem związanym z potencjalną korektą. Zamkniecie WIG20 na poziomie 2077 pkt. przypomniało wszystkim o tym zagrożeniu.

Byki miały przed tą sesją wyraźną przewagę techniczną przejawiającą się sygnałami kupna na najszybszych wskaźnikach. Nie wykorzystały jej jednak. Powstałe na początku sierpnia zgromadzenie doji w podszczytowej strefie, których korpusy ułożyły się w wąską półkę na poziomie 2150 pkt. zatrzymało kupujących. Indeks wciąż jeszcze znajduje się w zawieszeniu pomiędzy nowymi szczytami impulsu, a perspektywą ukształtowania formacji szczytowej, ale po tej sesji rokowania są coraz mniej sprzyjające posiadaczom akcji. Domknięcie formacji RGR stało się realną groźbą.

źródło: DM BOŚ