Wczorajsza sesja zapisała się kolejną białą świecą na wykresie WIGu20. Na zamknięciu blue chipy zwyżkowały o 0,47% i notują obecnie wartość 2487.83 pkt. Poniedziałkowy handel miał dwóch bohaterów - spółki TPSA i KGHM.
W przypadku polskiego telekomu rynek negatywnie odebrał rozstrzygnięcie 9-letniego sporu z duńskim DPTG (za niewywiązywanie się z rozliczeń wskutek wybudowania sieci światłowodowej). Kara dla TPSA wyniesie 1,6 mld PLN. Z kolei zarząd KGHM podniósł prognozy zysku netto i przychodów na 2010 rok. Zysk został podniesiony o 35% do kwoty 3,9 mld PLN, a przychody o 23% do poziomu 14,4 mld PLN.
Z punktu widzenia analizy technicznej prestiżowy indeks warszawskiej giełdy jest coraz bliżej linii 2500 pkt., która wyznacza obecnie główny poziom oporu dla mocniejszych wzrostów. Wsparć dla ewentualnych spadków należy obecnie szukać na pułapach 2470 pkt. i 2450 pkt. Wyjście wykresu ponad poziom 2500 pkt. umożliwi atak na wierzchołek głowy z formacji RGR z pierwszego tygodnia sierpnia tego roku. W takim scenariuszu bardzo prawdopodobne wydaje się dojście blue chipów w rejony kwietniowych maksimów oraz powrót do krótkoterminowego trendu wzrostu. Dziś na notowania wpływ będą mieć dane makro z Niemiec. O 12 poznamy zmianę zamówień w przemyśle naszych zachodnich sąsiadów za lipiec. Wartość prognozy to 0,6% m/m.
Biorąc pod uwagę poranne spadające wartości kontraktów na zachodnioeuropejskie parkiety oraz ujemne zamknięcie sesji w Japonii (NIKKEI225 - ) należy spodziewać się dziś negatywnego rozpoczęcia sesji notowań ciągłych w Warszawie. Słabiej mogą dziś sobie radzić spółki petrochemiczne. Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na październik, zniżkuje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 1,0%, do 73,87 USD.
źródło: BDM







