Fundusze - Analizy
czwartek, 27 sierpnia 2009 15:38
Systematyczne inwestowanie mniejszych kwot zmniejsza ryzyko całej inwestycji. Ogranicza więc nie tylko straty, ale również ewentualne zyski.
Więcej artykułów…

Klienci zagranicznych funduszy inwestycyjnych mogą pierwsze półrocze 2009 roku zaliczyć do udanych. Silne wzrosty, które na rynku akcji rozpoczęły się w połowie lutego pozwoliły na częściowe odrobienie strat wywołanych trwająca od września 2007 roku bessą. Znaczącej poprawie uległa również sytuacja na rynku długu w segmencie obligacji korporacyjnych oraz obligacji emerging markets.
Na początku marca globalne rynki ustanawiały swoje najniższe poziomy a inwestorzy w panice wyprzedawali wszystko co mogli. Nikt nie zakładał, że trzy miesiące później kwartalne zyski niektórych funduszy akcyjnych mogą wynieść grubo ponad 100%.
Kto regularnie inwestował w fundusze akcji mimo spadków na giełdach odrobił już połowę strat poniesionych w trwającej od połowy 2007 roku bessie. To znacznie więcej niż w przypadku tych, którzy zainwestowali jednorazowo.
Wiosenne porządkowanie portfela inwestycyjnego w tym roku jest o tyle niewdzięcznym zadaniem, że większość inwestorów poniosła straty wynikające z załamania rynków finansowych. Jednak warto sprawdzić, czy nasza strategia pasuje do dynamicznie zmieniających się realiów rynkowych.