2008-06-24 07:05
W Polsce wydajemy ponad miliard złotych rocznie na polisy, które mało przed czym chronią - pisze "Gazeta Wyborcza".
Dziennik wyjaśnia, że chodzi o polisy dołączane do kredytów, kart kredytowych i pożyczek. Kupuje je już ponad połowa klientów banków.
Analityk Open Finance Mateusz Ostrowski ostrzega, że takie polisy do kredytów to tylko gadżety.
Teoretycznie w zamian za niewielką dopłatę do każdej raty mamy gwarancję, że w razie gdybyśmy ciężko zachorowali albo stracili pracę, spłatę kredytu weźmie na siebie ubezpieczyciel. Ale w praktyce są z tym kłopoty - ustaliła "Gazeta Wyborcza".
Jeden z czytelników opowiada dziennikowi, że miał 6 operacji po wypadku w pracy, ale ubezpieczyciel odmówił spłacania jego rat. Czytelniczka, która walczyła z rakiem piersi, też nie doczekała się pomocy od ubezpieczyciela.