2008-10-02 12:10
Najbardziej narażone na skutki kryzysu będą banki w tych krajach, które w największym stopniu dotknie spowolnienie gospodarcze - pisze na łamach "Rzeczpospolitej" Andrzej Halesiak,dyrektor w Departamencie Analiz Ekonomicznych Banku BPH.
Kryzys sektora bankowego w USA długo wydawał się nam, żyjącym w Europie, tragicznym, acz odległym wydarzeniem.
W ostatnich dniach nasiliły się jednak objawy kryzysu w znacznie nam bliższym, europejskim systemie bankowym. Mit o tym, że europejskie banki są - ze względu na bardziej tradycyjny model biznesu - bezpieczne, właśnie upada.
Najbardziej narażone na skutki kryzysu będą banki w krajach, które w największym stopniu dotknie spowolnienie gospodarcze. Jednak to, co się dzieje, wywrze wpływ na cały sektor bankowy w Europie, także w Polsce - czytamy w "Rzeczpospolitej".