Sześć banków zakończyło minione półrocze na minusie. Tylko dziesięć zarobiło więcej niż w tym samym czasie 2008 roku - informuje "Rzeczpospolita".
Gazeta dodaje, że w pierwszym półroczu banki działające w Polsce zarobiły 4,3 mld zł, czyli dokładnie o połowę mniej niż w pierwszej połowie 2008 roku. Kryzys bardziej odczuły banki komercyjne niż spółdzielcze.
Największym bankiem, który zakończył dwa kwartały na minusie, jest BPH. Najwyższą stratę, 231,9 mln zł., pokazał Fortis Bank Polska.
Razem z wynikami spadła efektywność banków. Tylko trzy mają zwrot z kapitału wyższy niż 20 proc.
Komisja Nadzoru Finansowego od końca 2008 roku bardzo mocno naciskała kierownictwo banków na zwiększanie współczynnika wypłacalności. Większość banków przeznaczyła zysk z 2008 roku na zwiększenie funduszy własnych. Mimo to siedem banków ma ten wskaźnik niższy niż 10 proc.
Największym bankiem pod względem funduszy własnych jest Pekao, a najwyższe aktywa ma PKO BP.
Zwiększenie funduszy banków przez włączenie do nich zysku za 2008 rok i podwyżki kapitałów doprowadziło do zmian w rankingu. W pierwszej dziesiątce banków nie ma już BGŻ. Z 11. pozycji na 14. spadł BPH, a z 13. na 16. Fortis Bank. Natomiast na czwartym miejscu — skok z 12. - znalazł się BGK.
Bankowcy nie chcą prognozować, jakie będą wyniki za drugie półrocze. Powtarzają, że zależą one od tego, co będzie się działo w gospodarce, ile firm upadnie, jak bardzo zwiększy się bezrobocie - pisze "Rz".
źródło: Rynek.Net







